Paznokcie

Poznał wodza. Był to Hang-peh-te-keh, Ciężki Mokasyn, przywódca Siuksów Ogallalla, do których on sam kiedyś należał i od których uciekł. Cóż miał uczynić? Wrócić czym prędzej do jeziora, aby sprowadzić Old Shatterhanda i towarzyszyły? Bynajmniej. Niezwykle śmiała myśl strzeliła mu do głowy. Dosiadł konia i wjechał na podwórzec z najzwyklejszą miną na twarzy. Właśnie paznokcie rzemienie do wiązania czterech białych.

Głazy miały miejscami dziwny kształt. Od czasu do czasu pięciu jeźdźców przystawało, aby podzielić się wrażeniami. Tak upływał czas i w południe przebyli dopiero połowę drogi. Nagle ujrzeli w oddali duży budynek. Była to willa z ogrodem, zbudowana jakby w stylu włoskim, otoczona wysokim murem. Zdumieni jeźdźcy osadzili konie. — Dom tutaj, w Yellowstone! Niewiarygodne! — zawołał Jemmy. — Dlaczego? — zapytał Frank.

Wiadomo jak to z gustami bywa niektórym się te teksty podobają niektórym nie. Jeżeli lubimy dowcipy możemy sobie je poczytać w różnych gazetach, gazetkach lub w Internecie, czasami też śmieszne rzeczy możemy znaleźć na murach domów i sklepów. Jednak gdy nie lubimy kawałów możemy obejrzeć sobie śmieszne filmiki, których jest bardzo wiele w Internecie. Na takich filmikach uchwycone są różne specyficzne sytuacje i zachowania nie tylko ludzi ale również zwierząt. Pannica przyjemna niezwykle stwierdza kolorowe portfele.

Nowinki